Sprzedaż figurek przez Instagram, Facebook i wiadomość prywatną – czy trzeba mieć regulamin, politykę prywatności i jakie informacje przekazać klientowi?
Wielu rękodzielników zaczyna sprzedaż bardzo naturalnie:
„Wrzucasz zdjęcie figurki, ktoś pyta o cenę, ustalacie szczegóły w wiadomości, klient robi przelew”.
To najprostszy sposób rozpoczęcia sprzedaży, szczególnie gdy ktoś działa na małą skalę.
Warto jednak pamiętać, że wiadomość prywatna na Instagramie czy Facebooku nadal może być miejscem zawarcia umowy sprzedaży.
Nie ma znaczenia, czy klient kupuje przez:
- sklep internetowy,
- formularz zamówienia,
- e-mail,
- Messenger,
- Instagram DM.
Jeżeli dochodzi do ustalenia produktu, ceny i warunków sprzedaży, mamy do czynienia z transakcją. Przy sprzedaży na odległość sprzedawca ma obowiązki informacyjne wobec konsumenta.
Gdzie sprzedawać rękodzieło? Przegląd możliwości sprzedaży online dla twórców handmade – klik
Sprzedaż figurek przez Instagram i Facebook
Czy trzeba mieć regulamin, jeśli sprzedaję przez Instagram?
Nie ma przepisu, który mówiłby wprost:
„każda osoba sprzedająca przez Instagram musi mieć regulamin na profilu”.
Natomiast przy sprzedaży profesjonalnej trzeba przekazać klientowi określone informacje przed zawarciem umowy.
Przy sprzedaży na odległość klient powinien wiedzieć między innymi:
- kto jest sprzedawcą,
- co dokładnie kupuje,
- jaka jest cena,
- jakie są koszty dostawy,
- jaki jest termin realizacji,
- jakie są zasady reklamacji,
- jakie są zasady odstąpienia od umowy (jeżeli mają zastosowanie).
Informacje te powinny być przekazane jasno i zrozumiale przed zawarciem umowy.
W praktyce oznacza to, że nawet przy sprzedaży przez wiadomości warto mieć przygotowany dokument lub wiadomość, którą wysyłasz klientowi przed przyjęciem zamówienia.
Czy trzeba mieć politykę prywatności przy sprzedaży przez Instagram?
Tutaj trzeba rozróżnić dwie sytuacje.
1. Sprzedajesz wyłącznie przez Instagram/Facebook
Jeżeli korzystasz tylko z platformy, część kwestii związanych z przetwarzaniem danych obsługuje sama platforma.
Ale Ty nadal jesteś administratorem danych, które otrzymujesz od klienta w związku ze sprzedażą.
Przykład:
Klient podaje Ci:
- imię i nazwisko,
- adres wysyłki,
- numer telefonu,
- adres e-mail.
Ty wykorzystujesz te dane do realizacji zamówienia.
To oznacza, że przetwarzasz dane osobowe i musisz spełnić obowiązek informacyjny wynikający z RODO.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że musisz mieć ogromny dokument jak duży sklep internetowy.
W praktyce warto przygotować krótką informację:
- kto jest administratorem danych,
- jakie dane zbierasz,
- po co je wykorzystujesz,
- jak długo je przechowujesz,
- jakie prawa ma klient.
Czy wystarczy przypięty post na Instagramie?
Raczej nie traktowałabym przypiętego posta jako najlepszego rozwiązania.
Dlaczego?
Bo klient powinien otrzymać informacje związane z konkretnym zakupem w odpowiednim momencie, czyli przed zawarciem umowy.
Lepsze rozwiązanie:
- link w bio do strony z informacjami,
- zapisane wyróżnione relacje („Zamówienia”, „Regulamin”),
- wysyłanie informacji klientowi przed potwierdzeniem zamówienia.
Przy większej sprzedaży najlepiej mieć własną stronę z:
- regulaminem,
- polityką prywatności,
- informacją o zamówieniach.
Jak wygląda bezpieczna sprzedaż przez wiadomość prywatną?
Przykładowy proces:
1. Klient pyta o figurkę
Ustalasz:
- jaki produkt,
- jaki motyw,
- kolorystykę,
- termin.
2. Wysyłasz podsumowanie zamówienia
Na przykład:
„Podsumowanie zamówienia:
Figurka misia na tort.
Kolorystyka: beżowo-biała.
Cena: 120 zł.
Koszt wysyłki: 15 zł.
Termin realizacji: do 15 maja.
Płatność: przelew.
Po akceptacji rozpoczynam realizację.”
3. Klient akceptuje
Masz wtedy zapis ustaleń.
To jest bardzo ważne przy produktach personalizowanych, gdzie często pojawiają się nieporozumienia:
„Myślałam, że będzie większa”.
„Myślałam, że kolor będzie inny”.
„Myślałam, że zmieści się inny element”.
Czy trzeba mieć zgodę na przetwarzanie danych klienta?
Nie zawsze.
To częsty mit.
Przy realizacji zamówienia podstawą przetwarzania danych zwykle nie jest zgoda, ale konieczność wykonania umowy.
Czyli:
Klient zamawia figurkę → podaje adres → Ty wysyłasz paczkę.
Nie musisz prosić go o zgodę na samo przetwarzanie tych danych w celu realizacji zamówienia.
Musisz natomiast poinformować go, jak te dane wykorzystujesz.
Czy można wysyłać zdjęcia realizacji klienta?
Tutaj też warto zachować ostrożność.
Jeżeli pokazujesz:
- samą figurkę,
- dekorację bez danych,
ryzyko jest mniejsze.
Ale jeżeli publikujesz:
- imię dziecka,
- zdjęcie dziecka,
- informacje o rodzinnej uroczystości,
warto uzyskać zgodę klienta.
Szczególnie przy tortach dziecięcych.
Co z reklamacjami i zwrotami?
Przy sprzedaży internetowej konsument ma określone prawa.
Jednym z nich jest prawo odstąpienia od umowy w wielu przypadkach sprzedaży na odległość.
Jednak przy produktach wykonywanych według specyfikacji klienta lub wyraźnie personalizowanych mogą obowiązywać wyjątki.
Dlatego przy figurkach na zamówienie warto jasno opisać:
- że produkt jest wykonywany indywidualnie,
- według ustaleń z klientem,
- jakie zmiany są możliwe.
Moja rekomendacja dla początkującego sugarcraftera
Jeżeli dopiero zaczynasz i masz kilka zamówień miesięcznie:
Minimum, które warto przygotować:
✅ zapisane zasady zamówień,
✅ informację o czasie realizacji,
✅ zasady płatności i wysyłki,
✅ informację o danych osobowych,
✅ dokładne potwierdzenie każdego zamówienia.
Jeżeli sprzedaż zaczyna rosnąć:
✅ własna strona,
✅ regulamin,
✅ polityka prywatności,
✅ profesjonalny system zamówień.

